Andrzej Jaroszewicz kolejną gwiazdą WOŚP011!



Organizatorzy 3 edycji Rajdowej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Makowie Podhalańskim przyszykowali dla kibiców kolejną niespodziankę. Gościem imprezy będzie Andrzej Jaroszewicz, u boku którego będzie można wylicytować przejażdżkę 240-konnym Seatem Leonem Cupra.


Zobacz galerię zdjęć Andrzeja Jaroszewicza


Tę wielką postać polskiego sportu motorowego najlepiej charakteryzuje wycinek z magazynu WRC (numer 109, październik 2010): „64-ledni dziś Andrzej Jaroszewicz, największy enfant terrible polskich rajdów i najbardziej kolorowa postać życia towarzyskiego Warszawy dekady Edwarda Gierka, był jednym z najlepszych kierowców rajdowych Europy lat 70. Obok Sobiesława Zasady był drugim polskim zawodnikiem wciągniętym przez FISA (obecnie FIA) na priorytetową listę „A”. Trzecim na tej liście w 1993 roku był, niejako pośmiertnie, nieodżałowany Marian Bublewicz.


Zobacz galerię zdjęć Andrzeja Jaroszewicza


Jaroszewicz pierwsze sukcesy odnosił w krajowych imprezach za kierownicą fabrycznego Fiata 125p. Był w fabrycznej ekipie FSO podczas bicia długodystansowego rekordu świata Polskim Fiatem 125p na podwrocławskiej autostradzie. W 1975 r. za kierownicą półfabrycznego Fiata 124 Spider Abarth zdobył 2. Miejsce w mistrzostwach Europy, ulegając jedynie fabrycznemu asowi Fiata, Maurizio Veriniemu. Rok później zamierzał się zrewanżować za kierownicą Lancii Stratos, jednak kilka nieudanych rajdów przeplatanych wyjątkowym pechem przyniosło jedynie 3. Miejsce na koniec sezonu. Później syn byłego premiera PRL okazjonalnie startował Polonezem 2000 i równolegle od 1974 r. udanie szefował kultowemu dziś Ośrodkowi Badawczo-Rozwojowemu Samochodów Osobowych przy FSO. Znajomość z kanadyjskim miliarderem Walterem Wolfem zaowocowała sprowadzeniem po raz pierwszy nad Wisłę samochodu Formuły 1. Był to Wolf Racing WR1, a „Jaroszka” z oficjalnie wydaną przez FISA superlicencją F1 wykonał 7 pokazowych okrążeń na Torze Poznań w czerwcu 1979. Ostatecznie zawiesił kask na kołku w 1979 r., odchodząc z OBRSO do nowo powstałej wówczas, dewizowej centrali handlu zachodnimi samochodami - Motoimpex. Do dziś, mimo upływu ponad 30 lat, jest osobą rozpoznawalną i pamiętaną nie tylko ze względu na sukcesy rajdowe. Jest również bohaterem niezliczonych plotek towarzyskich, którymi - jak sam mówi - można by obdzielić życie nie jednej, lecz co najmniej kilku osób.”


Zobacz galerię zdjęć Andrzeja Jaroszewicza


Tym samym lista zgłoszeń dobiła już prawie pięćdziesiątki.

Zobacz listy zgłoszeń
Zobacz galerię zdjęć Andrzeja Jaroszewicza